Wynagrodzenia za nabycie urządzeń przesyłowych

20.09.2018 / Mateusz Faron

#

W sierpniu bieżącego roku minęło dokładnie 10 lat od wejścia w życie nowelizacji kluczowej dla aktualnego brzmienia art. 49 Kodeksu cywilnego. Wprowadziła ona niezwykle istotną instytucję dla funkcjonowania przedsiębiorców przesyłowych, w tym zwłaszcza przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych – roszczenia o odpłatne nabycie urządzeń przesyłowych. Wydaje się zatem, że warto podjąć się próby zidentyfikowania bieżących problemów związanych ze stosowaniem wspomnianej regulacji.

Ciągły rozwój budownictwa mieszkaniowego, a w efekcie rozszerzanie się granic aglomeracji miejskich, determinuje potrzebę rozbudowy infrastruktury przesyłowej, w tym wodociągowej oraz kanalizacyjnej. Choć zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków stanowią zadanie własne gmin, nierzadko zdarza się, że urządzenia wodociągowe lub kanalizacyjne służące do dostarczania wody lub odprowadzania ścieków budowane są ze środków własnych inwestorów prywatnych – mieszkańców czy deweloperów. To zaś powoduje zróżnicowanie własnościowe poszczególnych fragmentów infrastruktury, które z pewnością nie jest stanem pożądanym dla podmiotu świadczącego usługi wodociągowo-kanalizacyjne.

Receptą na powyższe jest przywołany na wstępie art. 49 Kodeksu cywilnego. W pierwszej kolejności, jego § 1 stanowi o wyjątku od zasady superficies solo ceidt (łac. to co jest na powierzchni przypada gruntowi), w myśl którego urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Konsekwencją analizowanej normy prawnej jest uznanie urządzeń przesyłowych za rzeczy ruchome, niezależne od nieruchomości, na której zostały zlokalizowane.

Podstawą żądań o przejęcie urządzeń przez przedsiębiorstwo przesyłowe jest natomiast art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego, w świetle którego osoba, która poniosła koszty budowy urządzeń, o których mowa w § 1, i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej. Z żądaniem przeniesienia własności tych urządzeń może wystąpić także przedsiębiorca.

Powszechnie przyjmuje się, że roszczenie o przejęcie urządzeń zależne jest od ziszczenia się dwóch przesłanek pozytywnych i nieziszczenia się jednej negatywnej. Do przesłanek pozytywnych należy po pierwsze, zgłoszenie roszczenia o odpłatne przejęcie urządzeń przesyłowych przez osobę, która poniosła koszty budowy tych urządzeń i jest ich właścicielem oraz po drugie, przyłączenie urządzeń przesyłowych do sieci przedsiębiorcy przesyłowego. Przesłanką negatywną odpłatnego przejęcia urządzeń przesyłowych jest natomiast uregulowanie między stronami – przedsiębiorstwem przesyłowym i właścicielem urządzeń – odmiennych zasad dotyczących losu prawnego urządzeń w drodze umownej. Innymi słowy, roszczenie osoby, która wybudowała urządzenia przesyłowe, dezaktualizuje się w razie legitymowania się przez przedsiębiorstwo przesyłowe tytułem prawnym do urządzeń, w tym przede wszystkim prawem własności, jak również innymi tytułami (tak prawnorzeczowymi, jak i obligacyjnymi).

Na tle spraw toczących się na gruncie art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego, w tym w szczególności postępowań sądowych o zobowiązanie przedsiębiorstw do odpłatnego nabycia urządzeń przesyłowych, można pokusić się o stwierdzenie, że orzecznictwo zmierza powoli, lecz z coraz lepszym skutkiem do ujednolicenia wykładni rozważanego przepisu. Choć nadal kontrowersje budzi wiele kwestii, jak choćby dopuszczalność przejmowania w przedmiotowym trybie przyłączy wodociągowych oraz kanalizacyjnych (mimo jednoznacznego stanowiska Sądu Najwyższego), prawdziwą zmorą sądów powszechnych jest określanie odpowiedniego wynagrodzenia za przejmowane sieci. I choć sądy, zgodnie z przepisami procedury cywilnej, korzystają ze specjalistycznej wiedzy biegłych rzeczoznawców, przez 10 lat funkcjonowania normy w systemie prawnym, nie przybliżyliśmy się w istotny sposób do wypracowania standardów wyceny urządzeń przesyłowych, w tym infrastruktury wodociągowej i kanalizacyjnej.

Z punktu widzenia przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, miarodajna dla oceny wysokości wynagrodzenia za nabycie urządzeń przesyłowych nie jest kwota jaką inwestor poniósł za wykonanie urządzenia, lecz opłacalność jaką niesie dla przedsiębiorstwa korzystanie z tego urządzenia (tzw. metoda dochodowa).

Powyższą problematykę dostrzegał już przed lat Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Między innymi w decyzji z dnia 21 sierpnia 2009 r., nr RPZ 11/2009 organ ten wskazał, że

„Zrozumiałe jest, w ocenie Prezesa Urzędu, że oceny ekwiwalentności świadczeń stron w przypadku takiego przejęcia nie da się sprowadzić tylko do ustalenia wartości samych nakładów. W przypadku przejmowania urządzeń wodociągowych lub kanalizacyjnych rozważać należy ogół korzyści i ciężarów związanych z zawarciem i realizacją umowy (np. fakt budowy sieci nie objętych wieloletnim planem rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych, na które nie zostały przewidziane środki w budżecie, ponoszenie kosztów eksploatacji przejmowanych urządzeń, uzyskiwanie dochodów z przejmowanych urządzeń w dłuższej perspektywie czasowej, zmiana zagospodarowania terenu dla inwestora, możliwość przyłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej).”

Taka interpretacja odpowiedniego wynagrodzenia na gruncie art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego znajduje nadto aksjologiczne uzasadnienie. Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, nierzadko stanowiące spółki komunalne, z udziałem jednostek samorządu terytorialnego, nie powinny być zmuszane do podejmowania działań sprzecznych z zasadami ekonomii i bezpieczeństwa prawnego, tj. do działania na jakie żadna ze spółek działających na konkurencyjnym rynku by się nie zdecydowała.

To przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne odpowiada za właściwą jakość oraz ciągłość i niezawodność świadczonych usług, a zatem musi mieć wpływ na to w jaki sposób i po jakiej cenie urządzenia wodociągowe i kanalizacyjne są budowane. Nie sposób przyjąć, iż każdy, kto tylko ma zamiar wybudować takie urządzenia, może zlecić ich wykonanie dowolnie wybranemu podmiotowi, nie badając uprzednio rynku i wartości zlecanych prac. Takie podejście skutkować mogłoby zupełnie nieekonomicznym wydatkowaniem środków przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego (często, tak jak w przypadku środków publicznych), co spotkać musi się z dezaprobatą.

Jak się wydaje, przedstawione ujęcie problemu jest bliskie części przedstawicieli zarówno doktryny, jak również sądów powszechnych. W wyroku z dnia 22 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie (sygn. akt I ACa 134/13), przesądził, że

„Nie jest jednak tak, (…), że art. 49 § 2 KC kreuje bezwarunkowy obowiązek przedsiębiorcy przesyłowego nabycia własności wspomnianych urządzeń za odpowiednim wynagrodzeniem, w tym również w sytuacji, gdy wybudowana sieć wodociągowa nie jest faktycznie wykorzystywana w celu dostarczania wody, z uwagi na brak jakiegokolwiek odbiorcy, który korzysta z usług wodociągowo-kanalizacyjnych. (…) W ocenie Sądu Apelacyjnego zobowiązanie pozwanej do odpłatnego nabycia własności sieci wodociągowej wybudowanej przez powodów, w konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy, doprowadziłoby do sytuacji, w której pozwana zostałaby pozbawiona możliwości uzyskiwania przychodów z tytułu świadczenia usług przesyłu wody, przy jednoczesnej konieczności ponoszenia kosztów utrzymania urządzeń wodociągowych, co pozostaje w sprzeczności z celem działalności przedsiębiorstwa wodociągowo – kanalizacyjnego polegającej na zbiorowym zaopatrzeniu w wodę, w tym dostarczaniu wody i wykracza poza regulację ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków”.

I choć przywołane orzeczenie zapadło na gruncie niezwykle specyficznego stanu faktycznego, koniecznym jest jego odnotowanie oraz przyznanie niewątpliwej słuszności przedstawionemu w nim poglądowi. Ponadto, odpowiednie wynagrodzenie było w ostatnich latach również przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który w wyroku z dnia 20 maja 2016 r. (sygn. akt V ACa 535/14), w odniesieniu do urządzeń energetycznych wskazał, że wynagrodzenie to nie musi być tożsame z kosztami poniesionymi na wybudowanie urządzeń. Te bowiem mogą być wyższe niż ceny rynkowe przedmiotowych urządzeń.

Z drugiej strony, stanowiskiem o charakterze absolutnie niemarginalnym oraz zauważalnym w dyskusji jest pogląd, w świetle którego odpowiednie wynagrodzenie, o którym mowa w art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego, stanowi wysokość kosztów poniesionych na wybudowanie urządzeń. Co ciekawe, poglądy taki wyraził m.in. przywołany już wcześniej Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 25 kwietnia 2013 r. (sygn. akt V ACa 71/13). Metoda wyceny urządzeń w tym przypadku określana jest jako tzw. metoda odtworzeniowa (kosztorysowa), albowiem zakłada ona co do zasady zwrot kosztów poniesionych przez inwestora w związku z budową urządzeń, przy czym ekwiwalent pieniężny powinien odpowiadać aktualnej wartości urządzeń przesyłowych tj. wartości ustalanej na datę orzekania w sprawie, a nie na datę wybudowania sieci (tak np. Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I C 70/13).

W ostatnim czasie rozważana problematyka podlegała rozstrzygnięciu przez Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 15 lutego 2017 r. (sygn. akt II CSK 340/16), odnosząc się krytycznie do metody dochodowej wyceny urządzeń stanął na stanowisku, że:

„Po pierwsze wynagrodzenie przewidziane w art. 49 § 2 k.c. jest wynagrodzeniem za stratę majątkową jaką ponosi właściciel urządzeń w wyniku ich zbycia na rzecz przedsiębiorcy, a nie świadczeniem jakie ma zapłacić przedsiębiorca za osiągnięcie przychodów wynikających z wykupu urządzeń. Po wtóre przedsiębiorca ponosi koszty eksploatacji urządzeń oraz straty i osiąga zyski związane z ich eksploatacją już od chwili podłączenia urządzeń do swojego przedsiębiorstwa, nie wynikają one zatem z nabycia tych urządzeń od właściciela, lecz z ich eksploatacji. Nie pozostają więc w normalnym związku przyczynowym z wykupieniem urządzeń na podstawie art. 49 § 2 k.c., a nabycie to może wręcz zmniejszyć koszty eksploatacji o opłaty za użytkowanie urządzeń, wynikające z umowy eksploatacyjnej. Po trzecie faktycznie niemożliwe, a przynajmniej wysoce utrudnione jest wyliczenie wynagrodzenia, o którym mowa w art. 49 § 2 k.c. w oparciu o przychody lub straty, jakie może ponieść przedsiębiorca przesyłowy w wyniku nabycia urządzeń. (…) co do zasady „odpowiednie wynagrodzenie”, o którym mowa w art. 49 § 2 k.c. powinno wynagradzać stratę w majątku właściciela urządzeń przesyłowych wynikającą z ich zbycia na rzecz przedsiębiorcy, a zatem powinno odpowiadać aktualnej wartości rynkowej tych urządzeń, a jeżeli nie można jej ustalić, aktualnej wartości poniesionych kosztów ich budowy.”

Uzasadnienie orzeczenie Sądu Najwyższego z początku ubiegłego roku zawiera w swojej treści jednak jeszcze jedną niezwykle ważną kwestię. Sąd ten stwierdził bowiem, iż:

„Nie jest wykluczone, że w szczególnych okolicznościach, których istnienie musiałby wykazać przedsiębiorca przesyłowy, realna możliwość poniesienia przez niego wyłącznie określonych strat w wyniku nabycia urządzeń przesyłowych na podstawie art. 49 § 2 k.c., mogłaby uzasadniać nawet oddalenie powództwa o ich wykupienie albo obniżenie z tego powodu należnego właścicielowi urządzeń wynagrodzenia, gdyby było to uzasadnione społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 5 k.c.).”

Co za tym idzie, dopuścił hipotetycznie taką sytuację, w której np. nienależyte wykonanie sieci lub innych urządzeń może potencjalnie skutkować sparaliżowaniem roszczeń inwestora wobec przedsiębiorstwa przesyłowego.

Mając na uwadze znaczące rozbieżności w przedstawionych stanowiskach oraz istotność problemu dla branży wodociągowo-kanalizacyjnej, warto na sam koniec wspomnieć o metodach wyceny urządzeń, które funkcjonują z powodzeniem zwłaszcza w negocjacjach stron oraz na etapie mediacji. Niewątpliwie mogą one stanowić alternatywę dla przedstawionych metod, choć czerpią z nich w pełni. Mowa tutaj przede wszystkim o tzw. metodach mieszanych, z których można wymienić choćby metodę niemiecką oraz szwajcarską. Pierwsza z nich, opiera się na średniej arytmetycznej wyceny kosztorysowej oraz dochodowej, druga zaś na średniej ważonej, w której większą uwagę zyskuje wartość wyznaczona metodą dochodową. W wielu przypadkach, tak ustalana wysokość odpowiedniego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego stanowić może kompromisowe rozwiązane, pozwalające na uniknięcie wieloletniego sporu sądowego.

Rosnąca świadomość prawna społeczeństwa, w tym inwestorów prywatnych, a zwłaszcza deweloperów dysponujących wyspecjalizowanymi służbami prawnymi, utwierdza w przekonaniu co do wyzwań jakie czekają w przyszłości branżę. Liczba roszczeń o odpłatne nabycie urządzeń w ostatnich latach stale wzrasta. Praktyki przejmowania infrastruktury za symboliczną złotówkę, kwestionowane zresztą przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od lat, nie są przy tym zbyt fortunnym środkiem obrony dla przedsiębiorstw. Tym samym, wyrazić należy pogląd de lege ferenda o konieczności ujednolicenia zasad, choćby w ramach standardów, którymi posługują się biegli rzeczoznawcy, a nadto postulować wdrażanie procedur wewnętrznych postępowań w sprawach przejmowania urządzeń, zabezpieczających w sposób należyty interes przedsiębiorstw. W tym kontekście, zasadnym jest także zwrócenie uwagi, iż same przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne winne zacząć rozważać skutki art. 49 § 2 Kodeksu cywilnego nie w momencie pojawienia się żądań prywatnych inwestorów, lecz już na etapie wydawania technicznych warunków obejmujących budowę sieci.

Niniejszy artykuł (w wersji skróconej) opublikowany został również na łamach miesięcznika Wodociągi-Kanalizacja.

Kategorie: orzecznictwo, UOKiK

Zapisz się
do newslettera

    22.06.2026

    legislacja, orzecznictwo

    Definicja punktu dostawy wody

    04.03.2026

    orzecznictwo, taryfy

    Odszkodowanie za bezpodstawną odmowę skrócenia taryf

    25.02.2026

    orzecznictwo, spółki komunalne, taryfy

    Dopłata do cen lub stawek opłat jest dotacją?

    02.12.2025

    orzecznictwo

    TK: zasiedzenie służebności przesyłu przed 2008 r. niezgodne z Konstytucją

    06.10.2025

    orzecznictwo, UOKiK, warunki przyłączenia

    NSA o karach za przyłącza bez zezwolenia w pasie drogowym

    16.09.2025

    orzecznictwo, spory branżowe

    Przedawnienie roszczeń za wodę i ścieki